Byliśmy nad morzem!

Dzisiaj o tym, że realizujemy fotografie ślubną w Gdynii, nad morzem i tym samym w trójmieście 😉

Od samego początku firmy dwaobiektywy wiedzieliśmy że nie chcemy zamykać się tylko na region Małopolski. Marzyliśmy aby móc realizować reportaże w całej Polsce. Jesteśmy krakowskimi fotografami (choć z importu :)) i właśnie tu mieści się tętniąca życiem baza wypadowa.  Co więcej jesteśmy lokalnymi patriotami i kochamy Kraków, ale uwielbiamy też podróżować. Ostatni rok był dla Nas pod tym kątem łaskawy – udało się zrealizować kilkanaście wyjazdowych reportaży. Ku największemu zadowoleniu, męskiej części Naszej ekipy, na jedno ze zleceń wybraliśmy się nad morze. Jest coś niesamowicie wciągającego i kojącego w możliwości wsłuchiwania się w szum fal. W Krakowie jesteśmy przyzwyczajeni do szybkiego tępa życia i goniących Nas terminów. Ilekroć jesteśmy na północy – Nasze umysły zaczynają zwalniać i chyba bardziej doceniamy to co robimy.

Do Gdynii, gdzie odbył się ślub kościelny zostaliśmy zaproszeni przez Patrycję i Piotra – czyli niesamowicie wyluzowaną i otwartą parę. Od początku było wiadome, że złapaliśmy wspólny kontakt i dzięki temu czuliśmy się ze sobą bardzo swobodnie. Zaczęliśmy bardzo tradycyjnie od błogosławieństwa. Patrycja i Piotr mają małego synka. Towarzyszył im przez cały czas, a później sam wziął sprawy w swoje ręce i pokropił rodziców tuż przed wyjściem do kościoła.

Zaślubiny odbyły się w parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Różańcowej w Gdynii Demptowo. Zabawa weselna to już Rewa, gdzie na jednej z plaż wykonaliśmy też krótką sesję plenerową. Zobaczycie, że na plaży byliśmy w sumie 2 razy tego dnia. Na wieczór Patrycja i Piotr zaplanowali dla swoich gości świetną atrakcję – lampiony. I choć goście bardzo się starali to wygrała przyroda, a w tym przypadku bardzo silny wiatr.

Tyle Naszego wprowadzenia, resztę zobaczcie sami 😉

Dzięki!

Dodaj komentarz